Biznes Informacje

17 luty 2010

Podatki związane z działalnością przedsiębiorstwa w Chinach w 2010r.

W 2010 r. zagraniczni inwestorzy i chińskie firmy nie mają raczej co liczyć na obniżenie stawek podatków, ulgi podatkowe lub inne preferencje, możliwe jest nawet, że koszta prowadzenia przedsiębiorstwa w Chinach będą wyższe niż w roku 2009. Dotychczasowe posunięcia władz centralnych wskazują na dążenie do utrzymania możliwie niskiego deficytu budżetowego, natomiast lokalne władze prowincjonalne, których budżety są w dużo gorszej kondycji niż budżet centralny będą jeszcze mniej skłonne do prowadzenia preferencyjnej polityki podatkowej w stosunku do nowych inwestycji czy już funkcjonujących przedsiębiorstw. Możliwe że stawki w niektórych grupach podatków zostaną podniesione.

 

Deficyt budżetowy za 2009 r. na poziomie 2.2% PKB, jest dużo niższy niż zakładany jeszcze w listopadzie ubiegłego roku na poziomie 2.9%-3% co mogłoby skłaniać do przypuszczeń, że rząd poluzuje politykę podatkową żeby zachęcić do zakładania nowych przedsiębiorstw i rozwijania już istniejących. Jednak faktycznie sytuacja jest mniej optymistyczna. Relatywnie niski deficyt budżetowy (w porównaniu np do deficytu USA) w dużej części został osiągnięty dzięki temu, że tylko część faktycznie wpompowanego w chińską gospodarkę stymulusu finansowego została wprowadzona do obiegu jako wydatki administracji ujęte w budżecie. Rynek finansowy wchłonął o wiele większe kwoty poprzez inne kanały, głównie przez system kredytów bankowych. .

 

W 2009 kwota udzielonych przez banki nowych kredytów osiągnęła kwotę 9.56 tryliona RMB (ok 1.41 tryliona USD). Z braku wielu alternatyw do inwestowania wewnątrz Chin i trudności w inwestowaniu za granicą duża część kredytów została zaciągnięta jako kredyty mieszkaniowe lub inne kredyty pod zakup nieruchomości, co spowodowało, że w niektórych lokalizacjach nastąpił skok cen nieruchomości np. ceny nieruchomości na wyspie Hainan wzrosły w ubiegłym roku nawet o 300%, znaczne zwyżki odnotowano również w Szanghaju, Pekinie, Shenzhen i innych miastach. Ze względu na pewne niebezpieczeństwo osłabienia na rynku nieruchomości oraz możliwość wzrostu liczby złych kredytów władze centralne muszą się liczyć z koniecznością dofinansowania systemu bankowego, czego nie mogą zrobić przez proste uwolnienie dużej części rezerw walutowych..

 

W ubiegłym roku w związku z osłabieniem importu i eksportu oraz wahaniami w poziomie konsumpcji znacznie spadły dochody państwa z VAT-u, ceł i VAT-u przy imporcie, odpowiednio o 2.4%, 26.7% i 8% (dane za okres styczeń – wrzesień 2009). Słaba kondycja finansowa części przedsiębiorstw chińskich i mniejsze dochody spowodowały spadek wpływów z CIT-u o 0.4%. Spadek dochodów z tytułu podatków jest o tyle znaczący, że 2009 był rokiem w którym w pełni realizowano nowe zasady dotyczące podatku VAT. Jak również z tego powodu, że w 2009 roku działania chińskiego fiskusa były w dużej części nakierowane na zwiększenie poziomu ściągalności podatków od firm. W ubiegłym roku znacznie zwiększył się udział w dochodach państwa wpływów z innych źródeł niż podatki.

 

Zależnie od szybkości procesu legislacyjnego i bieżącej sytuacji ekonomicznej istnieje możliwość że w 2010 roku zostaną podniesione niektóre stawki podatkowe. Nie dotyczy to podatku dochodowego od osób fizycznych, stawki VAT na poszczególne grupy towarów również nie powinny podlegać znaczącym zmianom ale w chwili obecnej na stołach legislatorów znajdują się projekty zmian podatków od pojazdów i jednostek pływających, podatku majątkowego (od nieruchomości i od użytkowania gruntów rolnych), planowane jest wprowadzenie podatku ekologicznego itp. co wpłynie na wzrost kosztów prowadzenia przedsiębiorstw i na obniżenie przychodów z działalności gospodarczej.

Zagraniczni przedsiębiorcy planujący założenie małej lub średniej wielkości przedsiębiorstwa w Chinach nie powinni również zbytnio liczyć na szczególne preferencje ze strony rządów lokalnych. Wiele z nich boryka się z trudnościami ze spłatą kredytów zaciągniętych na inwestycje w infrastrukturę. Rosnące wydatki bieżące związane z coraz większą ilością zadań a co za tym idzie i kosztów złożone na ich barki dokładają się do rosnącego deficytu budżetowego wielu rządów lokalnych. Co raz częściej zdarza się że lokalne urzędy podatkowe domagają się zaliczkowania lokalnej części podatku dochodowego za coraz dłuższe okresy. .